Odpowiedź na pytanie postawione w tytule wydaje się oczywista. Za początek romantyzmu w Polsce uważa wkretka się rok 1822, gdyż jest to data debiutu najwybitniejszego poety, Adama Mickiewicza: w 1822 roku ukazał się w Wilnie pierwszy tom jego Poezji. Było to wydarzenie tak ważne, że uznano je za próg nowej epoki. (Moja strona wkretka to ciekawa witryna)
Rok 1822 wyznacza więc granicę między oświeceniem (i dominacją nurtu klasycznego w sztuce) a romantyzmem. Nazywa się tę granicą przełomem romantyzmu. Jak to się jednak dzieje, że w dziejach kultury nagle przemija jedna epoka, a pojawia się inna? Czy jest w ogóle możliwe wkretka by istniała jakaś data, oddzielająca  realne oświeceniowy i romantyczny (a potem z kolei, w Polsce po roku 1864 pozytywistyczny) sposób myślenia i uprawiania sztuki?